Menu górne

Foto
Krajobraz w gminie Brańszczyk, fot. Urząd Gminy

Aktualności

Stuletnie urodziny Józefy Jechna

Data umieszczenia:

„Gdy patrzymy na Twoje życie, to musimy powiedzieć, Droga Pani Józefo, że jesteś dla naszej parafii cudowną perłą. I chodź w twoim życiu różnie bywało, jak na morzu, to jednak wytrwale realizujesz swoje powołanie.

Foto

W tym radosnym dniu, dziękujemy dziś Maryi Matce Różańcowej, której służysz w Kole Żywego Różańca przez 70 lat. Za twoje życie -niech nieustannie okrywa Cię płaszczem swojej troskliwej miłości i oręduje u swego Syna Jezusa, wypraszając obfite błogosławieństwo, abyś w dobrym zdrowiu, w pokoju, miłości, w radości i nadziei, mogła przeżywać szczęśliwą jesień swojego życia i świętować kolejne jubileusze”. /ks. Tomasz Tymiński/

„Dzisiejszy dzień jest wyjątkowy dla naszego powiatu, gminy i całej parafii, przeżywamy bowiem 100 lecie urodzin Pani Józefy Jechna, która dokładnie 100 lat temu przyszła na ten świat. Dziś dziękujemy Bogu za te piękne 100 lat życia i prosimy o następne lata w zdrowiu i szczęściu. Z tej okazji Pani Józefa zaprosiła nas wszystkich, abyśmy mogli się cieszyć jej szczęściem” – tymi słowami ks. Tomasz Tymiński Proboszcz Parafii pw. Matki Bożej Wspomożycielki Wiernych w Białymbłocie rozpoczął mszę świętą, na którą w otoczeniu rodziny, przyjaciół, władz samorządowych i sąsiadów przybyła Dostojna Jubilatka Pani Józefa Jechna, mieszkająca w Nowej Wsi, w gminie Brańszczyk.

Foto

Ks. Proboszcz dodał również, że jest osobą wybraną spośród wielu tysięcy ludzi i chociaż życie jej „nie było usłane różami”, to powierzając je Bogu wiele łask otrzymała. Po czym serdecznie powitał Jubilatkę, jej rodzinę, władze samorządowe, przedstawicieli KRUS, przyjaciół i sąsiadów, zapraszając do wspólnej modlitwy, w której Pani Józefa brała czynny udział.

Słowo Boże wygłoszone przez ks. Proboszcza dotyczyło tego właśnie okolicznościowego wydarzenia, toteż obecni mogli więcej dowiedzieć się o życiu Dostojnej Jubilatki.

„Czcigodna Jubilatko Pani Józefo, władze samorządowe, dyrektorzy, kochana rodzino dzisiejszej Jubilatki- dokładnie sto lat temu 6 lutego 1917 roku w rodzinie państwa Deluga w Porębie, przyszła na świat córka, której dano na imię Józefa. Urodziła się w trudnym czasie dla Polski, bo podczas I wojny światowej. Urodziła się jak większość dzieci w domu. Rodzice Pani Józefy należeli do grupy ludzi zamożnych, jak na tamte czasy. Dzięki ich ciężkiej pracy i zaradności, Pani Józefa i trójka jeszcze jej rodzeństwa żyli w dostatku, nic im nie brakowało, cieszyła się dzieciństwem i wzrastała w rodzinnej miłości. Dziś żyje tylko ona. W wieku 25 lat Szanowna Jubilatka wychodzi za mąż /za Stanisława Józefa Mikołajczyka/. Jej życie małżeńskie przypada na trudny okres, bo jest to II wojna światowa.

Foto

I wtedy na nią „spada krzyż”, który z bólem serca musi dźwigać. Wcielony do wojska mąż ginie na wojnie. Zostaje wdową po trzech latach małżeństwa, z małą córeczką i drugim dzieckiem pod sercem, będąc w stanie błogosławionym. Co czuła i jak cierpiała ta kobieta może tylko zrozumieć ktoś, kto stracił kogoś bliskiego. Ale ona po tym upadku, dźwiganiu krzyża i cierpienia, tak jak Jezus – podnosi się, powstaje i idzie dalej. Ale niedługo czeka ją drugi „upadek”, gdy rodzi się drugie dziecko, od razu umiera. To kolejny smutek i ból. Bóg nie oszczędził jej cierpienia, i jak widzimy- jej życie nie było usłane różami. Gdy otarła łzy po śmierci niemowlęcia, Bóg zabiera jej jedyne dziecko jakie ma, dwuletnią córeczkę. Co wtedy czuła matka, która straciła męża i wszystkie swoje dzieci? Trudno nam nawet o tym pomyśleć. Ale – „kogo Bóg kocha, tego doświadcza”. W jej życiu, tak jak w życiu Maryi przeplatały się chwile radości i smutku. Po zakończeniu II wojny światowej za ciemnymi, czarnymi chmurami pojawia się słońce na niebie i w jej życiu.

Nasza Jubilatka wychodzi po raz drugi za mąż za /Edwarda Jechnę/, wdowca. Z tego małżeństwa rodzi się córka Alina, której szczęściem cieszy się do dnia dzisiejszego. Jednak radość w drugim małżeństwie nie trwało długo, po trzech latach umiera jej drugi mąż i ponownie zostaje wdową. Muszę powiedzieć też, że z opinii sąsiadów i znajomych jest Pani bardzo pracowitą kobietą. Sąsiedzi mówią, że była Pani najpracowitszą kobietą z całej wsi, bardzo zaradną i oszczędna. I jeszcze jeden epizod z Pani życia warto przytoczyć.

Foto

Gdy w czasie II wojny światowej wywożono i zabijano całe rodziny z wiosek, do domu Pani Józefy również wtargnął żołnierz niemiecki. Ona zaś – może pod natchnieniem Ducha Świętego – położyła się do łóżka i owinęła bandażami udając, że jest chora na tyfus, który dziesiątkował wtedy okolice. Przerażony żołnierz, gdy ją zobaczył, szybko uciekł z domu. I w ten sposób uratowała swoje życie. Otrzymała drugą szansę od Boga. I choć nie oszczędził jej cierpienia, to jednak, jak widzimy, wybrał ją z tysięcy ludzi. Cieszy się dziś dobrym zdrowiem, chodź w ostatnich latach złamała dwie nogi i rękę, to Bóg jednak ją prowadzi. Ma też znakomitą pamięć. Na koniec mszy św. poprosimy naszą Jubilatkę, aby powiedziała wiersz, który pamięta jeszcze z dzieciństwa.

Otaczają Cię, Droga Józefo, najbliżsi, którzy dziękują za dobro otrzymane od Boga przez Twoje ręce. Gdy patrzymy na Twoje życie, to musimy powiedzieć, Droga Pani Józefo, że jesteś dla naszej parafii cudowną perłą. I chodź w twoim życiu różnie bywało, jak na morzu, to jednak wytrwale realizujesz swoje powołanie. W tym radosnym dniu, dziękujemy dziś Maryi Matce Różańcowej, której służysz w Kole Żywego Różańca przez 70 lat. Za twoje życie -niech nieustannie okrywa Cię płaszczem swojej troskliwej miłości i oręduje u swego Syna Jezusa, wypraszając obfite błogosławieństwo, abyś w dobrym zdrowiu, w pokoju, miłości, w radości i nadziei, mogła przeżywać szczęśliwą jesień swojego życia i świętować kolejne jubileusze.

Na zakończenie, ks. Proboszcz wyraził przekonanie, że Jubilatka kroczy drogą maryjną, dlatego też wręczył w prezencie obraz Matki Boskiej Częstochowskiej, który Pani Józefa z radością przyjęła, podobnie, jak można mniemać, wszystkie z całego stulecia swoje drogocenne przeżycia.

Pozdrowienia i wyrazy głębokiego szacunku przekazała w liście gratulacyjnym Pani Premier Beata Szydło, które odczytał ks. Proboszcz, po czym „posypały się” liczne życzenia i gratulacje od obecnych na tej uroczystości, bo naprawdę warto było przebywać tak blisko Dostojnej Jubilatki.

Foto

Wójt Gminy Brańszczyk Mieczysław Pękul zwracając się do Dostojnej Jubilatki, jej rodziny i uczestników podkreślił wagę spotkania na dzisiejszej uroczystości, dziękując jednocześnie za zaproszenie na tak wyjątkowe stuletnie urodziny. Nawiązując zaś do bycia świadkiem uroczystości urodzinowej i możliwością poznania kart życia Jubilatki, wyraził wielki szacunek do pięknego, ale jakże trudnego życia, które może być drogowskazem dla innych, by nie ulegać, ale iść przez życie z podniesioną głową. „Pan Bóg docenił Twoje piękne życie Droga Jubilatko – mówił, a dla nas jesteś wzorem. Możemy czerpać z Twojej nieugiętej postawy życiowej”.

Winszując wiele zdrowia Pani Józefie, wyraził wdzięczność rodzinie za opiekę nad nią, życząc kolejnych jubileuszy. W ślad za Wójtem życzenia złożyli i uciskali Panią Józefę Kierownik USC /współorganizator uroczystości/ Teresa Kasprowicz, Przewodniczący Rady Gminy Sławomir Gałązka, Radny Sejmiku Woj. Maz. Marian Krupiński, w imieniu Starosty Bogdana Pągowskiego Sekretarz Jerzy Ausfeld, Przedstawiciele KRUS Joanna Bala i Jerzy Żukowski, Koło Żywego Różańca- którego jest członkinią, ze śpiewem „życzymy i zdrowia i szczęścia przez ręce Maryi /…/ niech wszystko co smutne w radość się zamienia”. Przepiękną piosenką ułożoną przez wnuczkę Katarzynę podziękowała córka Alina, wyciskając łzy wzruszenia w każdej z obecnych matek i córek.

Życzenia w imieniu całej rodziny złożyła wnuczka zaznaczając, że Dostojna Jubilatka jest dla rodziny przykładem i autorytetem, osobą służącą radą i modlitwą, którą podziwiają. Zapraszając zaś na uroczysty obiad w Restauracji „Sylwia” w Białymbłocie, podziękowała wszystkim za obecność na urodzinach babci, wyjątkowej babci. Pięknie zadeklamował też modlitwę do Anioła Stróża swojej prababci 4-letni Igor.

Foto

Na koniec sędziwa, boć stuletnia Pani Józefa płynnie wyrecytowała wiersz Adama Mickiewicza pt. „Powrót taty” za co obdarowano ją gromkimi brawami i jakby z niedowierzaniem, że to możliwe w wieku 100 lat. A jednak! Dlatego też autorka artykułu /notabene socjolog- KUL/ nieśmiało wysuwa hipotezę, iż śpiewając „sto lat” możemy ufać, że to naprawdę możliwe mieć 100 lat, a zwłaszcza w Gminie Brańszczyk. Jako pewnik można podać, że w obecnym roku 2017 na ok. 8 500 zameldowanych mieszkańców gminy, żyje i ma się dobrze troje stulatków: Józefa Jechna, Władysław Schittler i Stanisław Olbryś! /a w ostatniej dziesięciolatce 12 osób/.

Oby, jak najwięcej tak radosnych uroczystości – rzecz oczywista w naszej Gminie!

ZAPRASZAMY DO FOTO-GALERII


Opracowanie i fot: Dyr. Maryla Puścian
Publikacja: Marek Rozenek
GDK Brańszczyk



Stopka

Urząd Gminy w Brańszczyku

ul. Jana Pawła II 45, 07-221 Brańszczyk

tel.: (29) 679-40-40, 679-40-41, 679-40-48
fax: (29) 679-40-40

e-mail: sekretariat@branszczyk.pl
www: http://www.branszczyk.pl

Godziny otwarcia:
URZĄD GMINY W BRAŃSZCZYKU CZYNNY
CODZIENNIE OD PONIEDZIAŁKU DO PIĄTKU
W GODZINACH OD 8.00 DO 16.00

OD 03.04.2017 ROKU
URZĄD STANU CYWILNEGO I REFERAT DS. OBYWATELSKICH CZYNNY W KAŻDY WTOREK W GODZINACH OD 8.00 DO 17.00

Konto bankowe:
BS Ostów Maz. O/Brańszczyk
29 8923 1063 0500 0710 2005 0002

Biuletyn Informacji Publicznej

http://www.bip.branszczyk.pl

Miedzy Bugiem a Narwią

Lokalna Grupa Działania Równiny Wołomińskiej KRUS

NFOSIGW



Statystyka oglądalności strony

Strona oglądana: 1258 razy.
© 2006 - 2012 Urząd Gminy Brańszczyk
Zawartość merytoryczna: KAMIL GINKO, e-mail: kamil.ginko@branszczyk.pl, tel.: (29) 679-40-40
Projekt: INFOSTRONY - ADAM PODEMSKI, e-mail: adam.podemski@infostrony.pl, tel.: (22) 818-72-14
Aktualizacja techniczna: INFOSTRONY - MONIKA MILLER, e-mail: monika.sowa@infostrony.pl
Serwis uruchomiono 15 września 2006 r.